Virbac Poland

Opieka okołoporodowa u koni cz. 2: Źrebię

Ocena 4,9 (39 Głosów)

Opieka nad nowonarodzonym źrebięciem

Kiedy poród odbył się bez komplikacji i źrebię jest już na świecie, oprócz czerpania radości należy poświęcić jeszcze trochę czasu i zaopiekować się maluchem.

Po narodzinach źrebięcia należy zwrócić szczególną uwagę na nozdrza, w przypadku dużej ilości śluzu niezwłocznie je udrożnić i sprawdzić czy źrebię prawidłowo oddycha. Dobrze jest pozostawić pępowinę nietkniętą przez ok. 30 min, w tym czasie krew spływa z łożyska do krwioobiegu źrebięcia. Następnie dochodzi do jej naturalnego przerwania – najczęściej w momencie wstawania klaczy lub przecina się ją czystymi nożyczkami w jej najwęższym miejscu. Pozostawiony kikut należy niezwłocznie zabezpieczyć jodyną. W celu uniknięcia krwawienia z kikuta pępka, należy zacisnąć go zdezynfekowaną nicią lub specjalnymi kleszczykami. Jodynowanie powtarzamy kilka razy dziennie aż do pełnego zagojenia pępka. 


Jeśli klacz nie interesuje się źrebięciem lub jest bardzo osłabiona po porodzie, należy samodzielnie osuszyć źrebię. Zabieg ten poprawia krążenie krwi w organizmie malucha oraz aktywuje perystaltykę jelit.

 

Dobrą praktyką w hodowli jest podstawowe badanie źrebięcia po jego urodzeniu. Badanie takie jest proste i samodzielnie może je wykonać hodowca. Polega na określeniu pozycji i oddechów źrebięcia, sprawdzeniu czy są wykształcone narządy rozrodcze oraz odbyt, wykluczeniu urazów oraz ocenie zachowania. Sprawdzamy również obecność odruchu ssania, wykluczamy wady zgryzu  i określamy podstawową aktywność źrebięcia w tym chęć wstawania. 


Jeśli odnotujemy jakąkolwiek nieprawidłowość niezbędny będzie kontakt z lekarzem weterynarii.

 

Przy obserwacji nowonarodzonego źrebięcia kierujemy się zasadą 1-2-3!

 

Zdrowe źrebię powinno samodzielnie wstać w ciągu godziny od porodu (1). Skomplikowana budowa łożyska u klaczy uniemożliwia transfer przeciwciał bezpośrednio do krwi malucha, dlatego po urodzeniu jest on pozbawiony ochrony przed drobnoustrojami.

Niezwykle ważne jest aby w ciągu dwóch godzin  źrebię wypiło siarę (2). Po tym czasie zdolność wchłaniania przeciwciał  przez układ pokarmowy gwałtownie spada i jedyną możliwością zabezpieczenia źrebięcia jest ich podaż drogą dożylną w formie osocza.  Jeżeli mamy do czynienia ze słabym źrebięciem należy zdoić siarę od matki i podać butelką. Nierzadkim problemem jest brak siary lub jej  niewielka ilość słabej jakości. Na wypadek takich sytuacji hodowcy mogą się zabezpieczyć mrożąc siarę od klaczy, która ma jej odpowiednio dużo. Siarę taką mrozimy w specjalnie do tego przeznaczonych workach i możemy ją przechowywać ok. 12 miesięcy. Klacze, szczególnie pierwiastki, w pierwszej dobie po porodzie mogą odczuwać dyskomfort związany z obrzękiem wymienia, w konsekwencji nie dopuszczać do siebie źrebięcia.  W takich przypadkach należy poskromić klacz, zdoić siarę i mleko, odpoić źrebię a następnie delikatnie rozmasowywać wymię, aby przynieść klaczy ulgę. Taką czynność powtarzamy co 2 godziny aż do czasu kiedy klacz przyjmie źrebię. 

 

Kolejną istotną kwestią jest wydalenie smółki, czyli pierwsze wypróżnienie malucha. Fizjologicznie powinno się to odbyć do 3 godzin po porodzie (3). Zatrzymanie smółki jest patologią bezpośrednio zagrażającą życiu źrebięcia i powodem do natychmiastowego kontaktu z lekarzem weterynarii. Samodzielna, niefachowa interwencja może się zakończyć perforacją jelita.

W kolejnych dniach również należy monitorować oddawanie kału. Objawy takie jak napinanie się do oddania kału, nerwowość czy tarzanie się mogą świadczyć o zaparciu.

Pamiętajmy również aby przyjrzeć się źrebięciu podczas oddawania moczu. Jeśli źrebię ustawia się odpowiednio, ale mocz wypływa przez pępek, mamy do czynienia z tzw. przetrwałym moczownikiem. Problem ten wymaga natychmiastowego zabiegu, w innym razie może dojść do poważnych komplikacji. Częstym problemem u źrebiąt jest pęknięcie pęcherza moczowego. Źrebię nie jest zdolne do prawidłowego oddawania moczu, zamiast tego gromadzi się on w jamie brzusznej, powodując zaburzenie gospodarki elektrolitowej  a w konsekwencji nawet śmierć. 


Istotną kwestią jest kontrola kończyn źrebięcia. Wady, takie jak przykurcz ścięgien zginaczy lub ich nadmierne rozluźnienie, mogą być przyczyną problemów ze wstawaniem, w konsekwencji niedożywieniem. W takiej sytuacji niezbędne będzie regularne podnoszenie źrebięcia do karmienia lub spajanie z butelki. Źrebięta są niezwykle wrażliwe na hipoglikemię, regularne odpajanie co 2 godziny jest kluczowe dla prawidłowego rozwoju.

 

Okres okołoporodowy to z jednej strony czas niezwykłej radości, ale również odpowiedzialności. Najważniejszą rolą hodowcy jest baczne przyglądanie się noworodkowi, tak aby móc szybko zareagować i w pełni cieszyć się zdrowym źrebięciem.


_HEN7258(zrebaki).png

 

O Autorze

lek.wet. Izabela Pikuła

specjalista chorób koni; www.equinus-vet.pl

Oceń treść: 5 4 3 2 1

Opieka okołoporodowa u koni cz. 1: KLACZ